Szkoła Podstawowa w Jędrzejewie

Aktualności

23 grudnia 2020 22:18 | Aktualności

102 rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego w Czarnkowie

Każda rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego łączy się niewątpliwie z rzeką Noteć. Ten ciek wodny ogrywał od wieków ogromne znaczenie gospodarcze. W 1918 Noteć stała się osią podziału między rodzącą się państwowością polską, a niemieckimi sąsiadami. Wydarzenia z Poznania (27 grudnia 1918r.) odbiły się głośnym echem w miastach Wielkopolski. Powstańcza fala wywołała spontaniczną reakcję lokalnych społeczności, które przejmowały władzę cywilną oraz organizowały oddziały Straży Ludowej. O powodzeniu lub fiasku wielkich wydarzeń decydują jednostki. Czarnków miał to szczęście, że koordynację działań przejął człowiek o dużej charyzmie i odwadze – podpułkownik Zdzisław Orłowski. Dzięki fortelowi i skutecznej mediacji władze niemieckie ustąpiły i mieszkańcy Czarnkowa już 5 stycznia cieszyli się wolnością. Zdzisław Orłowski został mianowany dowódcą IV Okręgu Wojskowego. Silne zgrupowania niemieckie w Pile i Krzyżu stanowiły jednak ciągłe zagrożenie dla Chodzieży i Czarnkowa. Oddziały ochotnicze ustępowały siłom niemieckim liczebnością i uzbrojeniem, dlatego jedyną szansą było podejmowanie skoordynowanych działań na zagrożonych odcinkach frontu. Strategia okazała się dość ryzykowna…. Gdy Kompania Czarnkowska z 7 na 8 stycznia ruszyła pod Chodzież, oddziały niemieckie przekroczyły mosty i śluzy na Noteci i zajęły kilka punktów strategicznych w Czarnkowie. Rozgorzały walki uliczne (pierwszym poległy Powstańcem był Stanisław Putz). Nieliczne oddziały z Czarnkowa wsparły jednostki z Lubasza, Roska i Obornik. W samą porę zdążył też wrócić Zdzisław Orłowski. Miasto zostało odbite, a Niemcy wycofali się na drugi brzeg rzeki. Walki o Czarnków zakończyła umowa podpisana 11 stycznia - Hrabia Wilhelm von Hochberg z Goraju wykazał się pragmatyzmem politycznym i zaproponował Noteć jako linię demarkacyjną. Zawieszenie broni było kilkakrotnie naruszane, a główna arena walk przeniosła się w okolice Romanowa, Walkowic, Wrzeszczyny i Roska. Późniejsze rozmowy w Trewirze (luty 1919r.) tylko potwierdziły to, co orężem i dyplomacją wywalczyli mieszkańcy Czarnkowa. Warto przypomnieć, że Jędrzejewo (Putzig) znalazło się na linii frontu i z całą pewnością gromadziły się tutaj siły niemieckie przygotowujące kontratak. Dziś Noteć już nie dzieli, a łączy dwa kiedyś obce sobie brzegi. Gmina Czarnków stała się naszą małą ojczyzną, a historia tych ziem fascynuje i zmusza do refleksji. Nasz największy bohater Józef Piłsudski wypowiedział słowa, które warto sobie przypominać przy okazji takich rocznic: Naród, który nie szanuje swej przeszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.” 

 

Naszym uczniom i rodzicom polecam uwadze film „ Powstanie Wielkopolskie. Czarnków Odzyskany”. Warto też odwiedzić Muzeum Regionalne w Czarnkowie i na chwilę zatrzymać się przy Pomniku Powstańców na Rynku.

 

dr Robert Zimny

Przeczytano: 32 razy. Wydrukuj|Do góry

Zdjęcia:

PRGOK